27.11.2010 - Tego dnia w naszym duuużym domu coś dziwnego stało się z naszymi dziećmi i ich opiekunami (ciociami i wujkami). Nikt nie był sobą, wręcz przeciwnie wszyscy wyglądali jakoś inaczej. Lecz nie był to efekt ataku grypy, lecz wieczoru andrzejkowego, który rozpoczął się wróżbami Czarownic – Danusi, Amandy i pajacyka Tomka, podskokami klauna Bogdana pod strażą rycerza Szymona. Nasi goście z Pogotowia Opiekuńczego, Budziwoja, Żyznowa i Strzyżowa szybko porwała do tańca muzyka serwowana przez DJ-ja Sebę. Nasi goście stworzyli niesamowitą atmosferę, dzięki której czas poświęcony na zabawę minął tak szybko, że łezka podczas rozstawania się była pieczęcią pod postanowieniem zorganizowania następnej takiej hucznej imprezy. Jeszcze raz dziękujemy gościom za przybycie, zapraszamy ponownie.
    Wielkie dzięki dla właścicieli rzeszowskiego „Remontu” za wypożyczenie świateł dyskotekowych.