... " Andrzeju, Andrzeju daj nam znać,

co się z nami będzie dziać..."

    2 grudnia bawiliśmy się na zabawie andrzejkowej w bardzo dużym gronie. Zaprosiliśmy do udziału w niej naszych kolegów i koleżanki z Domów Dziecka w Żyznowie i Strzyżowie oraz z Placówki Opiekuńczo - Wychowawczej w Rzeszowie. Było bajkowo, nastrojowo i trochę strasznie. Ale w końcu nawiedziły nas wróżki, czarownice, piraci, czarni rycerze i inne magiczne postaci! Jak każe tradycja nie mogło się obejść bez wróżb i czarów. Można było poznać imię ukochanego (i ukochanej), zawód, który będziemy wykonywać w przyszłości, a zakręcone koło fortuny i cień rzucany przez woskową figurę pokazały nam, co przyniesie los. Zaś wybrane kolory i kwiaty pozwoliły trochę poznać samych siebie.Później były oczywiście konkursy z nagrodami - i taneczne i wokalne, ale największym powodzeniem cieszył się konkurs na największego łakomczucha. Trudno się dziwić, bo do spałaszowania była przepyszna wuzetka! Po poczestunku bawiliśmy się dalej wspaniale tańcząc i śpiewając. Wybraliśmy oczywiście królową i króla zabawy andrzejkowej. A kiedy nadszedl czas pożegnań, z żalem rozstaliśmy się z naszymi nowymi przyjaciółmi. Mamy jednak nadzieję, że spotkamy się niebawem.

... " Czary, mary , nie do wiary!

W tę listopadową noc

poznaliśmy swój los!..."